|
Witam, mam pewien problem z gra Wiedźmin.
Otoż doszedłem do momentu gdy wychodzimy z kryjowki salamandry w wyzimie handlowej i spotykamy wilkołaka Vincenta Meisa. Fabularnie nasz Geraltt za nim podąrzył i rozmowa z wilkołakiem konczy sie w okolicy starej kuźni czyli kryjowki wilkołaka. i jest jeden zajebisty problem, niewiem jak wyjśc z tego zasranego kwadratu. Jeśli ktoś bylby tak miły co przeszedł ten moment prosiłbym o wytłumaczenie jak z tamtąd sie wydostac.
pozdrawiam
|