Wyświetl pojedynczy post
Flamaster
Senior Member
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1754
Stary 27.07.2009, 15:00
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Co do Skorży.
Mimo, że uważam Dana za lepszego trenera od Skorzy, chcę by mógł pracowac bez przeszkód i ... na nowych warunkach: to on ma rządzić drużyną, wymagac od pilkarzy zaangażowania i pracy na treningach, o od klubu poparcia, sprowadzania wartościowych i przyszlościowych zmienników.
Tylko wtedy jest jakaś szansa na rozwój sportowy Wisły

Popieram.
Cupiał powinien postawić sprawę jasno. Prędzej wylecą wszyscy zawodnicy, niż trener. Wtedy każdy by wiedział, gdzie jest jego miejsce i nawet by mu do głowy nie przyszło, by olać jakaś Levadię. Problem w tym, że nigdy do czegoś takiego nie dojdzie. W Polsce pozycja trenera jest zbyt słaba i zawodnicy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Wolą się skrzyknąć i po cichu strajkować, niż solidnie harować, tak jak trener kazał. Póki nie zmieni się mentalność całego środowiska, to niestety coraz częściej będziemy dostawać od klubów z Estonii, Łotwy, Litwy etc.

Ale o czym my tu mówimy. Jak ja widzę polskich piłkarzy, to mi się słabo robi. Żel, perfumy, zabiegi u kosmetyczki, imprezy, drogie samochody. Kiedyś na takie prowadzenie mogli sobie pozwolić tylko najlepsi. Ot, choćby Szymkowiak, który co rusz prezentował się w nowej fryzurze. Teraz Szymek byłby jednym niestety jednym z wielu. Szaraczkiem wśród Armanich, Bossów i Guccich. Problem w tym, że cały ten lans nie przekłada się na jakiekolwiek wyniki. A zwykły "Kiełbasa" potrafi zweryfikować umiejętności takich piłkarzyn.