|
Ciekawe, czy gdyby na co drugim meczu trybuny fetowały Bednarza tak jak Skorżę, byłoby teraz tak głośno o jego zwolnieniu...
Bednarz ma złą prasę (dziennikarze go nie lubią) i to się potem przenosi na reakcje sporej części kibiców. A od tych ostatnich J.B. mógł częściej usłyszeć obelgi (także ze względu na legijną przeszłość) niż wsparcie.
Ci którzy siedzą bliżej w temacie i wiedzą w jakich warunkach Bednarz pracuje, jakoś bardziej doceniają jego pracę.
Ale większość bazuje tylko na opiniach mediów - w zdecydowanej większości krytycznych wobec J.B., choć ta krytyka jest często nieuzasadniona - tak jak w powyższym "otwartym liście".
|