sandomingo napisał(a):

|
Zakładając, że Skorża, ze względu na szeroko rozumianą solidarność zawodową musi pracować w pakiecie z Kazimierskim i Janasem i po rozpatrzeniu różnych za i przeciw, uważam że z tej dwójki bardziej przydatny klubowi będzie Bednarz.
|
W pełnie się zgadzam. Historia pokazuje, do czego prowadzi sprowadzanie przez trenerów swoich wymysłów bez żadnego nadzoru: trenerzy odchodzą, wysoko opłacani piłkarze zostają - tyle, że zwykle już nie "mieszczą się w koncepcji". A nie każdy z tych drugich ma na tyle honoru, aby odejść samodzielnie, bez odszkodowania (tak godnie zachowali się chyba tylko Kukiełka i Kryszałowicz).
Skorża dał już ciała lobbując za Łobodzińskim, Matusiakiem i Niedzielanem, nie widzę szans na powierzenie mu funkcji menedżera wg. angielskich wzorców. IMHO przyczyną obecnych problemów jest w dużej części fakt, ze Skorża i jego "dwór" poczuli się zbyt mocno i postanowili sami rządzić klubem, wykorzystując poparcie większości kibiców i ich niechęć do Bednarza.