Wyświetl pojedynczy post
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2372
Stary 27.07.2009, 07:33
FredzIo napisał(a):Wyświetl post
Ehh, ale Wy pleciecie głupoty. Zgoda na obniżenie zarobków to chyba największe frajerstwo jakie można zrobić. Skoro włodarze nie zawarli czegoś takiego z kontraktach to dlaczego by mieli tak zrobić? Dlatego, że kibice chcą pomniejszać cudze pensje? Co Wy w ogóle wygadujecie? Dlaczego mają wykraczać poza swoje obowiązki i trenować poza czasem pracy? Kto chce tak robić to będzie robił, ale nie mamy prawa wymagać od piłkarzy takiego postępowania. Bardzo łatwo jest wymagać od innych ludzi...
Choć smutek po porażce jeszcze mnie nie opuścił, to nie popadam w skrajności i nie wymagam od piłkarzy jakiś absurdalnych wyrzeczeń, ani nie obrażam ich. Choć ostatnie wyniki są kiepskie, to w ostatnich dwóch latach piłkarze dostarczyli mi dużo więcej radości niż smutku.
Świetnie.
Czyli jest tak, zawaliłeś totalnie swoją robotę, wyłącznie przez swój błąd, nieumiejętne wykonywanie obowiązków a jednocześnie jest oczywiste, że dodatkową pracą możesz uchronić się od tego w przyszłości.
Dodatkowo, przez ten błąd pracodawca stracił masę forsy.

I co, zwykła ambicja nie każe Ci w takiej sytuacji popracować dodatkowo? Wystarczy że sklecisz "przepraszam, chciałem bardzo ale nie wyszło" i wyślesz mailem do szefa?
Tym bardziej że ta dodatkowa robota sprawi, że będziesz miał większe umiejętności a co za tym idzie większą kasę w przyszłości?

No to gratuluję podejścia. W ten sposób to zawsze będziemy sto lat za murzynami.

Ps. Był kiedyś w Wiśle taki bramkarz, Angelo Hugues. Nie był to żaden wybitny gracz, miał już grubo po 30tce ale zawsze prosił o dodatkowy trening i taplał się w błocie w czasie, gdy inni już nażelowani wsiadali do swoich bryk. Inna mentalność po prostu. Wiem, że nie jestem wielkim graczem więc muszę więcej potrenować.
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 27.07.2009 o godz. 07:35.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując