Proud napisał(a):

|
pewnie że Mistrzostwo, ale takie mecze też są ważne...to może w ogole nie grajmy w takich meczach skoro są mniej ważne od Ligi...
|
Nie miałbym bym nic przeciwko, gdyby Wisła wycofała się z Pucharu Ekstraklasy... Zresztą, podobnie poważnie ten puchar traktowali wszyscy ze Smudą na czele...
Cytat:
|
chodzi o to że w prestiżowych meczach jak z Legią czy z Lechem Wisła Skorży zawsze daje dup*. Nie licząc niektórych meczów u siebie i to ledwo co wymęczonych po 1:0...bo wygrac z Wodzislawiem czy Pistem to troche inaczej niż pokonac drużynę o podobnych umiejętnościach...
|
Czyli zawsze, ale jednak nie zawsze.
W sezonie 2007/08, jak i 2008/09, z Legią Warszawa wygraliśmy dwukrotnie (po 1-0 - czyli wymeczone), dwa razy przegraliśmy po 1-2 (czyli wymęczone prze Legie)
Z Lechem bilans mamy lepszy: 2 zwycięstwa (4-2, 2-1), jeden remis (1-1), i jedna porażka (słynne 1-4).
Cytat:
|
nie wiem jak Ciebie, ale mnie te porażki bolą...i to bardzo. fakt że późniejsze Mistrzostwo to w pewnien sposób rekompensuje, ale jakiś niedosyt pozostaje.
|
Nie można mieć wszystkiego. Pewnie że fajnie było by zdobyć mistrza, rozbijając Legie, Lecha i Cracovia, po 4-0 we wszystkich meczach, plus Puchar Polski, Superpuchar, i nawet ten nie szczęsny puchar ekstraklasy, ale cudów nie ma...