AgresywnyChomik napisał(a):

Fajnie ze wiekszosc kibicow jest cierpliwa ale jakim cudem z jednej strony nawolywujecie do wydawania kasy na niewiadomo jakich zawodnikow i za jaja wieszalibyscie wszystkich od Cupiala do lysego ch*** Bednarza tak nie rozumiem jak do trenera ktory mogl potencjalnie najwiecej zarobic w historii tego klubu (a droge mial do tego NAJLATWIEJSZA) macie dosc lagodna reke mowiac "dajcie mu KOLEJNA szanse".
Pomijam fakt ze Wisla od momentu objecia sterow przez Skorze gra slabiej z rundy na runde.
|
O jakiej
KOLEJNEJ szansie mówisz? Dla mnie dwuletni okres pracy Skorży to same sukcesy, i dopiero pierwsza powazna wpadka - Levadia.
Dlatego dałbym mu szanse, niech wyciągnie wnioski i za rok osiągniemy coś w pucharach...
Marzył mi się od dawna w Wiśle, ktoś pokroju Fergusona - trenera związanego z jednym klubem kilkanaście lat...
Co do gonienia Europy, pamiętasz gdy odchodził Żurawski do Celtiku, pierwszy ich mecz w pucharach? Przegrali 5-0 ze słabiutką Armedia i w konsekwencji odpadli... Czy ktokolwiek myślał wtedy o zwalniainu Strachana? Nie, ani wtedy ani po paru beznadziejnych wynikach w lidze... Rok później było już dużo lepiej...
Dziwie się, że jeden beznadziejny dwumecz, może przekreślić dwa lata pracy trenera...