sandomingo napisał(a):

Kibicowanie Wiśle to jedno.
A krytyka bumelanctwa to drugie.
Piszę to już któryś raz. Ciekawe czy któraś z naszych "młodych" gwiazdeczek, bracia B, Ćwielong, Małecki, Jirsak, Łobodziński zdecyduje się kiedyś zostać np. na dodatkowy trening strzelecki?!
Po co, przecież to wszystko pech.
|
Ciekawe, czy jak Paweł Brożek zdobywał drugi raz koronę króla strzelców to też dzisiejsi krytycy uważali go za gwiazdeczkę? Albo jak Małecki i Ćwielong strzelali gole Cracovii?
Chyba niektórzy cierpią na jakieś rozdwojenie jaźni. Jak jest ok - to piłkarze są wspaniali, najlepsi, to prawdziwi wiślacy, itd. Jak jest trudny moment, tak jak teraz, to są gwiazdeczkami, grajkami bez honoru, myślą tylko o pieniądzach.