flamengista napisał(a):

|
I darujcie sobie ironię, że Petrescu nie musi grać w eliminacjach. Fakty są takie, że jak Dana zwalniano to złośliwcy pisali, jaki to słaby trener. Teraz widać, że to świetny trener, tylko Cupiałowi brakło cierpliwości.
|
Że niby co?!

Świetny trener? A czym to pokazał? Wynikami 1:0 lub 2:1 u siebie i przegraną 0:1 z Iraklisem gdy trenował Wisłę? I te wszystkie wyniki po jakże pięknej, kreatywnej, pomysłowej grze. Tóż to poezja futbolu!
Skończcie stosować jakieś chore analogie i schematy.
Typowo polskie podejście: "cudze chwalicie, swojego nie znacie".
Nadchodzący sezon wszystko zweryfikuje. Zweryfikuje między innymi profesjonalizm Petrescu. Aż z ciekawości będę śledził skrupulatnie postępy Unirei i w duszy będę się z Was śmiał. Profesjonalista pełną gębą, taktyczny generalissmus, wspaniały orator. Trenerski ideał!
Z resztą nie ważne, jakiś anonimowy rumuński trener przedmiotem dyskusji w nieodpowiednim miejscu. A ja wciąż czekam na propozycję szanownego użytkownika Eustachego odnośnie kandydatury na nowego trenera dla nas. Ale coś nie chce odpisać, chyba mu się głupio zrobiło bo zrozumiał że takowego po prostu nie ma.
Jesteśmy mistrzem. Ba, jesteśmy podwójnym mistrzem. I co więcej, jest ogromna szansa na to że będziemy mistrzem po raz trzeci. Ale to przecież nie ważne. Bo ważne że przegraliśmy z Levadią. Bo Skorża zły. Bo piłkarze olewają. No ****a... serce się kraje czytając takie pierdoły.