|
Ostatni piłkarz Wisły, który rozwinął swoje umiejętności piłkarskie pod wodzą Macieja Skorży to Marek Zieńczuk. Ale był to jedno-sezonowy epizod. Można też tu dorzucić Pawła Brożka, ale to trochę naciągane. Bo Brożek dojrzał piłkarsko poprzez okoliczności (brak innego napastnika), a nie przez trenera. No i ma teraz straszny dół formy.
Ostatni zawodnicy Wisły, którzy trwale rozwinęli swoje umiejętności to Błaszczykowski i Boguski. Pierwszy dzięki wyśmiewanemu Liczce i Danowi Petrescu, drugi dzięki również wyśmiewanemu w tym wątku Lenczykowi.
Więc jak ja słyszę o pogłoskach, co by Orest mógł przejąć Wisłę - to wcale mnie to nie martwi. Wręcz przeciwnie. To dobry fachowiec.
PS. Konrad, w Krakowie im tego zabrakło na pewno. I to nie tylko mojej odczucia, ale i wszystkich moich kolegów - jak również dziennikarza Radia Kraków, który komentował mecz. I nie mógł zrozumieć, dlaczego przy stanie 0-1 naszym nawet nie spieszyło się do wybicia autu.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|