|
Jeśli Skorża zostanie, to nie będzie to wcale dobra wiadomość. I abstrahuję tu od mojego zdania n/t tego, czy po blamażu w Estonii jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu (moim zdaniem - nie jest, ale pisałem o tym wcześniej).
Powód ew. pozostania Skorży to:
1. Smuda, który czeka na reprezentację i nie chce ryzykować w Krakowie
2. Cupiał, który nie chce ponosić dodatkowych strat.
Cupiał może kalkulować tak: zmiana trenera teraz nic nie da, za to wiąże się z odszkodowaniem dla Skorży. Sezon jest i tak stracony, więc może lepiej by Skorża zajął niezłe miejsce w lidze - za co są pieniądze z canal+.
Skorża sprawdził się w lidze, jako trener który potrafi osiągnąć dobry wynik bez większych wzmocnień (w zasadzie przy ich braku). Więc można spokojnie sprzedać Brożka, Diaza czy Marcelo - a Wisła Skorży i tak na koniec zajmie miejsce w czubie tabeli.
A może jakimś cudem uda mu się ponownie zdobyć MP?
Moim zdaniem strategia na przeczekanie jest zła, tylko co robić? Rozumiem Cupiała, który po kolejnym rozczarowaniu myśli przede wszystkim jak nie stracić.
Jednak wielka szkoda, że jak raz mieliśmy właściwego trenera - to mu nie zaufano. Teraz to Petrescu ma zespół w Lidze Mistrzów, a Cupiał ma Levadię.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|