Wiślak-1990 możesz się zdziwić bardziej niż ci się wydaje. Dlaczego? Ano nie jest przecież powiedziane, że Legia, Lech i Polonia będą jakoś długo grały w pucharach. Swój udział mogą zakończyć jeszcze przed 2.kolejką i o ile w przypadku Lecha wydaje się to mimo wszystko mało prawdopodobne, o tyle w przypadku druzyn ze stolicy - prawdopodobieństwo jest dość spore.
Mistrzostwa Polski również nie przyznaje się dlatego, bo 'się należy'. Gdyby tak było, to w roku ubiegłym musiałby tryumfować Lech, kilka lat temu Legia, a jeszcze wcześniej znów ktoś inny. Toteż odradzałbym jakikolwiek hurraoptymizm. Mamy 30 meczów wyjazdowych, zatem odpada atut jaki mieliśmy rok temu. Jakby nie patrzeć w meczach u siebie zgromadziliśmy 40 pkt - 13 wygr, 1 remis i 1 porażka. A jest to niezwykły handicap. Teraz zajęcie miejsca na podium i zagwarantowanie gry w pucharach będzie ogromnym sukcesem. Oczywiście mimo wszystko liczę na obronę MP, ale radzę studzić emocje.
