unpredictable_wislaczka napisał(a):

Moim zdaniem opłaca się. Sam mówił,że chce budować mocną drużynę, którą mógłby trenować przez pare lat. Do reprezentacji w chwili obecnej też go nie ciągnie. A czy warunki dobre, to już raczej kwestia tego czy razem z piłkarzami będą potrafili obronić się wynikami na boisku. Bo jeśli tak, to nasz trener nie będzie musiał martwić się nagłym zwolnieniem.
Po drugie zwalnianie trenera na tydzień przed rozpoczęciem sezonu nic dobrego do drużyny nie wniesie. Bo przyjdzie nowy, będzie chciał wnieść swoją wizję gry i drużyny i może być jeszcze gorzej.
|
jeżeli zdobędzie mistrza to nie będzie musiał martwic sie o posadę do 1 meczu pucharowego

z tym ze nie przejście Levadii jest skandalem o tyle nie przejście np. Debrecyna juz takim by nie byl a prace i tak by stracił

ja wiem czy w takich warunkach można cos planować miec jakś wizje jak np. moga Ci za chwile kazac grac bez żadnego napastnika
michu-kozlowek napisał(a):

|
A mi się wydaję, że Skorża postawił wprost pewne warunki odnośnie swojej dalszej pracy we Wiśle. Stąd te nie do końca czytelne wypowiedzi z jego ust.
|
tez odniosłem takie wrażenie chyba że tak jak sugerowała Żmijka ze może chodzi o współpracowników