Cytat:
|
Popełnił błąd ale się do niego przyznał
|
Ojej, no to dziękujemy, dziękujemy !
Jak widać wielu liczy na to, że rozmowa BC ze Skorżą w poniedziałek będzie wyglądała mniej więcej tak:
BC: Cześć Maciek, siadaj !
MS: Chciałem...przeprosić, za hańbę, którą okryła się Wisła na długie lata stając się obiektem drwin i żartów w całej Polsce, no i za stratę 2 mln. euro za które można byłoby dokonać dobrych transferów.
BC: Nie przesadzaj Maciek, nic się nie stało,to nie twoja wina, cygaro ?
MS: Yyyy, nie za bardzo wiem jak się posługiwać kalendarzem i przez to zaplanowałem tak trenningi, że zespół nie zdążył się przygotować na mecz z Levadią.
BC: Ależ nie bierz sobie tak tego do serca. Levadia to naprawdę znakomity zespół europejski. Niektórzy zawodnicy są tak świetnie opłacani, ze zarabiają nawet 2 tys. euro. miesięcznie. To zrozumiałe,że wynik dwumeczu był jedną wielką niewiadomą.
MS: No właśnie, mnie też zaskoczyli i moich zawodników też.
BC: Napijesz się whisky ? Tymi straconymi 2 mln. euro też się nie przejmuj. Phi, co to za pieniadze ? Prawda jest taka, ze w tej przegranej jest duża moja zasługa. Na mecze z Levadią nie kupiłem Ci do zespołu Ronaldo czy Teveza, ale ubiegli mnie ci z Realu i MC.
MS: No właśnie. Kim miałem grać ?
BC: Kupię ci dobry kalendarz z objaśnieniem, popytamy jak sie przygotować na dany termin i będzie dobrze.
MS: Czyli rozumiem, ze nadal mam pracować, przegrałem też Superpuchar ?
BC: No, oczywiście. Przecież do 100-tki, do której mam zamiar żyć moze w końcu doczekam się jakiegoś europejskiego sukcesu pod Twoim przewodem. Kibice Cię lubią. Gotowi są przez lata oglądać kolejne klęski wieżac, ze mają najlepszego trenera. A wiara jest przecież najważniejsza. A Superpucharem też się nie przejmuj. Nie podobał mi się wcale. Nawet ze srebra nie był.
MS: No to biorę się ostro do treningów !
BC: No, nie przesadzaj, że ostro. Bo piłkarze dostaną zadyszki i cię zwolnią sami.