Wczorajszy mecz to nie jest błąd trenera Skorży! (ba! ja mam wątpliwości nawet jeśli chodzi o Levadię [szcz. rewanż]). O ile o rewanżu gadac za bardzo nie mogę [nie widziałam] o tyle dzisiejszy mecz na tvp sport oglądałam. I najważniejszy wniosek: razimy NIE skutecznością! Wręcz mi się ciśnie na usta: w sumie po co nam ten Paweł Brożek, niech idzie przybędzie trochę kasy chociaz... Ale Broziu to Broziu, mimo, że ostatnio wszyscy piłkarze mnie denerwują [on też bardzo] to wspieram go i trzymam kciuki.
Mecz o Superpuchar przegraliśmy niefartem. Wydaje mi się, że mieliśmy kilka sytuacji, gdzie wręcz trzeba było wpakować piłke do bramki. (Małecki zamiast nieporadnie strzelac, powinien dogrywać; Pepe też zalecam trening strzelecki).
Kolejne spostrzeżenia: Kirm nam meczów wygrywać nie będzie i to sobie muszą nasi zawodnicy uświadomić. Grają mu piłki caly czas "na dojście" (i to często zbyt mocne), a jak on nie dogra Patryczkowi do nóżki, to ten już nie pobiegnie.
Pawełek w takiej formie, a nasze grajki "z pola" nie potrafią tego wykorzystać!! I ja wam powiem, że jestem za Mariem! tak! Bo mimo, że ma treningi z genialnym trenerem Jackiem "nie chce mi sie ju z, bo po co" Kazimierskim, to i tak poziom pokazuje całkiem, całkiem. Broni troche jak ... Dudek

- broni, broni, czasem puści szmate, ale potrafi też wybronić strzały "nie do obronienia". Na Reine nas nie stać, więc Pawełek- 100% poparcia!
Zakończył się mecz karnymi... Wiadomo, że to loteria, ale co zrobił "Mały"- nie wiem. Trzeba było strzelać mocno w środek- tak się robi, jak za bardzo się nie potrafi, albo za duże nerwy.
Na koniec mogę powiedzieć tyle, że mecz był dobry, w dopingu przewaga Lecha- co było wiadome [Lubin...]

, komentator- słaby

. I chcę jeszcze raz podkreślić: PEŁNE POPARCIE DLA TRENERA SKORŻY I PAWEŁKA!
I jeszcze chciałam dodać- pamiętajmy, drodzy kibice, iż ten sezon jakoś trzeba przeczekać. Jesteśmy przyzwyczajeni do zwycięstw, ale musimy sie liczyć nawet z marnym wynikiem na koniec sezonu. Wprawdzie się wzmocniliśmy, dopingu w Sosnowcu zawsze się zamelduje (jak liczny- nie wiadomo), ale jednak
nie ma to jak w domu a domem Wisły jest stadion im. Henryka Reymana na Reymonta 22 (chwilowo: roboty). Tak więc ten sezon trzeba traktować z dystansem i potraktować (jak pisało SKWK) jako test dla samego siebie.
...Jak bardzo kocham Wisłę?...
PS. Swoją drogą, coś ten Superpuchar nam nie leży... x/ x)
to chyba tyle :]