|
Mozna z roznej perspektywy patrzec na te sytuacje. Taki Juande Ramos swietnie radzil sobie w lidze z Realem ale w najwaznieszych meczach sezonu Real nawalil. Wisla zdobyla mistrzostwo ale polegla w pucharach mimo ze droba do LM latwiejsza tym razem. Skorza kurczowo trzyma sie JK mimo ze nasi bramkarze nie poczynili zadnych postepow. Inna sprawa ze o transfery to sie nigdy nie doprosil. (poza Kirmem). Zawsze oszczednosci i pilkarze za darmo. Gdyby przeprowadzili wiecej takich transferow i znacznie wzmocnili zespol, a mimo to bylaby lipa to dymisja na bank. Gramy jednak tym co mamy. To starcza na majstra i nie mozemy narzekac ze czasem byl fuks i bramki w koncowce. Gdybysmy mieli mocniejszy zespol o fuksach nie byloby mowy. Z levadia w Tallinie nawet na ciezszych nogach takie sytuacje sie wykorzystuje. Cwielong kompletnie nie nadaje sie nawet na poziom Ekstraklasy, jego inteligencja na boisku ogranicza sie do "biegnij do przodu", Lobodzinski nie potrafi grac 1 na 1 a przyspieszenie ma jak Fiat 126p, Pawelek ma zacme. Broziu nie ma lewej nogi, Jirsak dobrze wykouje tylko rzuty rozne, reszta nie czuje na sobie oddechu konkurentow, wiedza ze i tak zagraja bo nie ma dublerow. Transferowa bryndza. Ja bym dal Skorzy szanse, wzmocnil zespol istotnie i zobaczyl jak w takich komfortowych warunkach by sobie poradzil. Kolejna sprawa Cupial. ezeli prawda jest ze na bankiecie jechal po Skorzy jak po burej suce to jest po prostu jebusem, bo pokazal ze nie ma za grosz szacunku dla trenera, bo powinien z nim w pierwszej kolejnosci pogadac, zjebac go w praywatnej rozmowie a nie zaraz po meczu publicznie.
|