3rider napisał(a):

Zadziwia to co tutaj piszecie. Levadie przeszloby 80% trenerow w lidze polskiej z potencjalem slabszym niz Wisla. Ten rywal byl slaby, wystarczylo wykazac sie 100% profesjonalizmem i zaangazowaniem. Poplynelismy na kilka milionow euro, ale to pryszcz w porownaniu do hanby.
I teraz 75% popiera Skorze. Za co? Za to, ze w trzecim jego sezonie druzyna w swoim mniemaniu jest tak zajebista, ze nie musza ruszac dupska, bo rywal na papierze jest slabszy? Za to, ze co mecz tracimy bramki (obrona katastrofa mimo systamu wybitnie defensywnego 1451), a moze za to, ze z trudem cokolwiek strzelamy? (dzisiaj blad Kasprzika, w Sosnowcu kiks stopera Levadii - a ogolnie zero bramek po akcjach!!).
Osobiscie lubie Skorze i cenie za 2 tytuly, ale Wisla zdobyla mistrza w drugim sezonie fartem po fenomenalnych strzalach Lobo (wolej po przyjeciu na klate z 20m, z ostrego kata!). Wiekszosc meczow byla slaba, a kontynuacje slabej gry bez konceptu mamy teraz.
Kazdy ma prawo do swojej oceny, dla mnie marazm Wisly jest znakiem, ze trzeba zmienic dyrygenta orkiestry. Chcialbym, zeby byl to nastepca z Niemiec lub Holandii. Co do Smudy, nie jestem jego fanem, ale na sezon grany w calosci na wyjezdzie potrzebny jest trener z ulanska fantazja, moze wlasnie taki jak Smuda... typ swira.
Moja ocena Skorzy sie nie zmienia. Swietny czlowiek. Ale tutaj wszystko wskazuje na to, ze cykl dobiegl konca. Byc moze gdyby dysponowal 100% kadra z Boguskim, Gargula... Baszczem i przede wszystkim nie zlekcewazyl slabej Levadii to historia potoczylaby sie innym torem.
|
Sluchaj bracie po szalu. Mimo wszystko ja bym zostawil Skorze i dal mu czas chociaz do konca rundy kiedy wszyscy beda zdrowi(Boguski i Gargula). Wtedy wyrokujmy. Poza tym. Wole miec jednego dobrego trenera ktory dobrze prowadzi druzyne przez iles tam lat niz zmieniac go co chwile. Wlasnie tez przez takie myslenie jak tutaj przedstawiles jest rotacja trenerska. A ona nie ma sensu. Tym bardziej ze 2 a nawet 3 lata z jednym trenerem to w moim odczuciu zbyt krotki czas. Paradoksalnie teraz, ba nawet w przyszlych eliminacjach ligi mistrzow zmiana trenera moze przyniesc wiecej szkody niz pozytku. Bo wtedy pilkarze odczuja ze moga robic co chca a i tak nic im sie nie stanie. Dlatego Mackowi Skorzy trzeba dac jeszcze jedna szanse i go zostawic na ten ostatni rok. Jesli wywalczy mistrzostwo trzecie z rzedu przedluzyc o kolejny rok kontrakt albo o dwa lata. Wtedy rozliczac.
P.S. To nie Maciek Skorza zlekcewazyl Lewadie. On nie gra na boisku i czasami trener swoje, a pilkarze swoje...