Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1565
Stary 25.07.2009, 23:13
Najpierw cały stadion wstawia sie za Skorżą półroku temu, a teraz jak się zdarzyłtydzień w którym po części z jego "winy" Piłkarze zagrali jak zagrali połowa forum już zmieniła swoje zdanie. Sama chipokryzja !! To samo z przeświadczeniem o tym że to Pawełek zawalił nam awans <lol> Puszczając gola w ostatnich minutach kiedy i tak byliśmy już za burtą.

Maciej Skorża jest jedym z 4 najlepszych trenerów w naszym zasięgu. Smuda, Zieliński, Janas i Skorża właśnie. Janas ma kontrakt, Zieliński zagrzał ciepłą posadkę, a Smuda choć trenerem jest bardzo dobrym, to jednak potrzebuje czasu żeby coś z drużyny wyciągnąć.
Zresztą nawet gdyby przyszedł do nas Smuda to czy łudzicie się że dostanie kupę kasy na transfery wolną rękę w wybieraniu wzmocnień itd. Że dobzi gracze zaczną masowo wybierać Wisłę Smuda wybrzydzał że w Lechu nie am odpowiednich wzmocnień i polityka transferowa mu nie odpowiada. A w tym względzie daleko nam do Lecha tak jak Lechowi do Bayernu. Nie widze innego trenera który utrzymał by się na naszej ławce przez tyle czasu co Maciek.

Nie chodzi mi o zatrzymywanie Maćka za wszelką cene na przekur wynikom. Ale właśnie co dopiro obronił się własnymi wynikami, ratując misrzostwo w zeszłym roku w warunkach w jakich Smuda zawinoł by się po 2 kolejkach.
Ktoś kto pisze że zdobyliśmy to mstrzostwo fartem ! MUSI być z przeciwnej strony błoń, bo ktokolwiek widział potrzedni sezon, widział że Wisła zdobyła Mistrzostwo na przekur wszystkiemu !, prasie, sędziom, "ekspertom", kontuzjom i nieszczęściom, fartownemu Lechowi który co kolejka ratował punkty w nieprawdopodobnych okolicznościach, w końcu nawet własnej radzie nadzorczej i transferom w klubie ! Ale nie teraz kiedy zawiał inny wiatr horągiewki juz zmieniaja historie i pisza niestworzone historie o tym jak to słabitki Skorża, wymęczył mistrzostwo 2009
W dodatku widać to że Skorża zrzył się z Krakowem i kibicami -nie jesteśmy dla niego kolejnym klubikiem, miejscem odwalania hałdury. W jego działaniach widać autentyczną troskę o dobro Wisełki i widać że robi wszystko dla nas dla kibiców. Tak jak Dziś gdzie widać było że druzyna gryzła trawę i walczyła na całego byle tylko odzyskać stracone zaufanie zmiennych kibiców. Że Lech jak zwykle przyfarcił że zadecydowała loteria i że Piecie i Małemu puściły nerwy ? Chipkryzją było by teraz krytykować za ten mecz. Bo skoro by karne potoczyły się innaczej, sędzia nie odgwizdał nieistniejącego faulu przy bramce Brożka, lub Ćwielong raz w życiu pomylił się i zamiast obok strzelił dla odmiany w brmakę obok bramkarza..., lub w karnych noga omksneła sie piłkarzom Lecha nie naszym, to dziś mówilibyśmy o wspaniałej rechabilitacji. Pokory !

Daleki jestem od dawania Skorży nieograniczonego kredytu zaufania, ale skoro zdołał się wybronić wynikami rok temu dajmy mu czas na rechabilitację i teraz. Może za sezon bedziemy bardziej ostrożni i nowi piłkarze będą gotowi na obóz przygotowawczy, przygotowania rzopoczna się szybciej by piłarze byli w formie, a zespól będzie zdeterminowany do sukcesu w europie.