|
To co Małecki dzisiaj grał to sabotaż. Szkoda, ze Pan Trener tego nie widział albo z jakichś innych względów nie zdjął go z boiska na czas. Może wtedy by mu się nie odwdzięczył podsumowując swój występ. Przy okazji pełna nonszalancja jakby grał w meczu o puchar sołtysa Cikowic na festynie Koła Gospodyń Wiejskich. Poza tym wychodzi to co robią (a raczej czego nie robią) na trenningach. Mniej jeżdżenia quadami i innych zabaw, a więcej trenningów strzelania karnych i rzutów wolnych. Ale tym już chyba zajmie się nowy trener. Bo jak narazie to mamy porazkę za porażką.
|