|
Wiadomo ,że tym smutniej jest po meczu, gdy było się tak blisko wygranej...
Poprzeczka,prawidłłowa bramka-nieuznana...i karne-loteria.
Ale wsumie to tylko Superpuchar, najważniejsze by przez przegraną nie zaczęła się wyprzedaż.Dziś Wisła grała o niebo lepiej niż w Sosnowcu z Levadią.
Ps:Bardzo przydałby się napastnik.
|