Wyświetl pojedynczy post
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 25.07.2009, 18:39
Lemur napisał(a):Wyświetl post
Sprzedając Brożżka, trzeba też sprowadzić 2 nowych napastników i to nie "z darmowej łapanki". Bo wówczas z Cwielągiem, czy Małęckim jako egzekutorami, możemy zapomnieć nie tylko o MP, ale i w ogole o pucharach za rok.

Piotrek Cwielong.......nasz kat.

Sory ale jak gosc z Levadia ma 2 setki,dzis tez mogl sztrzelic gola w 1 polowie....i znowu nic.

Juz naprawde nie mam slow


A co do meczu to jak na atmosfere stypy jakos dali rade.,bardziej chyba mysleli o tym co dalej ze soba ze Skorza ,i reszta sztabu niz o tym meczu.Cienka jak dupa weza ta Amika,a to my gralismy 3 dni temu mecz-koszmar.

Brakuje rozgrywajacego i napastnika.Dzis bylo to widoczne ,proslio sie zeby ktos wzial i wykonczyl jakas akcje ,ale nie mial kto.

W karnych tez szczescia nie mamy ,a wiadomo ze to loteria.
W sumie takie zwycietwo moglo by nas troche podniesc na duchu a tak troche dobiło leżacego.Ehhh


-------------------------------------

Lemur napisał(a):Wyświetl post
Kiedyś mieliśmy takiego lidera. Pełnego charyzmy, odmieniającego całą drużynę. Wszyscy grali przy nim w ważnych meczach nie na 100, a na 150% możliwości. Lider, przy którym nie miały prawa zdarzać się takie Lewadie, Valerengi, Vitorie Guimaraes i ne zdarzały się.

Nazywał się Kamil Kosowski. Jego odejście było największym kadrowym błędem Wisły ostatnich lat.
Podpisuje sie pod twoim stwierdzeniem wszytskim co posiadam.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 25.07.2009 o godz. 18:42.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując