Przegraliśmy po niezłym spotkaniu, niestety na tą chwilę siła naszego ataku jest żadna. Wierzę że Paweł niedługo znów zacznie strzelać- w końcu nie mógł zapomnieć jak się zdobywa bramki. Inna sprawa, że w momencie kiedy jest w słabszej dyspozycji nie mamy innych napastników... Pepe- masakra, no ileż można zmarnować setek

Myślę, że po tym meczu los trenera Skorży może być przesądzony, a była taka okazja, żeby się choć trochę zrehabilitować po Tallinie...