|
Nie zgodze sie ze bylo zle, przynajmniej nie we wszystkim. Małecki dzis mial chyba najgorszy wystep jaki ogladalem.
Z Pawlem Brozkiem cos jest nie tak, nie wiem co. Cwielong sie kladzie po raz setny.
Kirm caly mecz na dobrym poziomie.
Ciezko cos powiedziec o Alvarezie. Na poczatku zrobil pare bledow.
Lech poza kilkoma minutami, jakby je skleic, nie gral nic. My gralismy ale nie skutecznie i czasem bez pomyslu.
Zdecydowanie od poczatku powinien grac Lobodzinski. Widac bylo ze potrafi przy polu karnym zrobic o wiele wiecej dobrego niz Malecki.
Tak czy tak bedziemy dalej grac pierwsze skrzypce w lidze. Chyba ze Cupiał postanowi rozbic druzyne lub cos wiecej pozmieniac.
Nie sadze zeby lech byl tak grozny jak rok temu.
|