Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2290
Stary 25.07.2009, 15:34
jova napisał(a):Wyświetl post
Wynik jak najbardziej jest kompromitujący, ale gra? Ocenienie całkowitej sytuacji zespołu na podstawie samego wyniku jest bardzo naiwne. Taki Real męczył się z Shamrock Rovers. Co prawda w sparingu, ale jednak chluby to im nie przynosi. Czy z tego można wnioskować, że się opieprzają i potrzeba im więcej hard worka?
Widzisz, statystycznie rzecz ujmując - wpadki się zdarzają. Jeżeli jednak mówimy o regularnych kompromitacjach, to o "wpadkach" mowy być już nie może. A tych nasza piłka dostarcza nam wystarczająco dużo aby uznać, że problem jednak jakiś jest i ma go nie tylko Wisła...
Porównując męczenie się w sparingu z porażką w dwumeczu (choć fakt, nasz geniusz trenerski też traktował go jak sparing) pokazujesz, że nie rozumiesz problemu. Chyba, że uznajesz mistrza Estonii za nas równorzędnego przeciwnika i to jest poziom sportowy, do którego aspirujemy. Wówczas tym bardziej nie widzę niczego zdrożnego w wypowiedzi Petrescu, wszak - zgodnie z jego słowami - niczego na europejskich boiskach nie osiągnęliśmy, a z profesjonalnym futbolem mamy styczność tylko w telewizji.

jova napisał(a):Wyświetl post
A w języku rumuńskim nie ma odpowiednika dla zdania "dziękuję, ale nie chcę się wypowiadać na ten temat"?
Fakt, lepiej, żeby nie mówił co o nas myśli. Po co burzyć nasze własne o sobie wyobrażenia?
Tylko - jak już wspomniałem - to nie Petrescu ma problem, tylko my. W takiej sytuacji opinia kogoś z zewnątrz może być bardzo pomocna, jeżeli tylko potraktuje się ją poważnie.

jova napisał(a):Wyświetl post
Jakie ma podstawy do tego by twierdzić, że to co zaobserwował kiedyś ma przełożenie na teraźniejszość?
Przeczytaj jeszcze raz mój post, jest tam odpowiedź na Twoje pytanie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.07.2009 o godz. 15:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując