jova napisał(a):

|
Wynik jak najbardziej jest kompromitujący, ale gra? Ocenienie całkowitej sytuacji zespołu na podstawie samego wyniku jest bardzo naiwne. Taki Real męczył się z Shamrock Rovers. Co prawda w sparingu, ale jednak chluby to im nie przynosi. Czy z tego można wnioskować, że się opieprzają i potrzeba im więcej hard worka?
|
ale przecież wnioski znamy i Petrescu ma racje bo jednym z elementów porażki było zlekceważenie przeciwnika potraktowanie meczu nieprofesjonalnie, potem może nieskuteczność (trudno zdarza sie) a trzecim przygotowanie szczytu formy przez trenera na pozniejsz faze (zrozumiale)
wszystko można wybaczyc i jakos wytlumaczyc ale nie olewanie spotkania o taka stawkę bo dopóki sytuacja nie jest pewna trzeba gryzc trawe a nie dopiero gdy widmo kompromitacji zagląda w oczy tak samo bylo i z Tibilisi i z Valerenga
i dlatego Petrescu ma racje a Wisla nie zgrała w LM i ma tyle dlugu bo piłkarze w kompromitujący po raz kolejny sposób niszczą nadzieje na zbudowanie silnej Wisly
i nie ma teraz znaczenia warsztat Petrescu tylko czy ma racje czy nie