sqallpl napisał(a):

|
Wk**wia mnie to, jak sporo osob pisze, ze ten pucahar jest malo prestiozwy/nie wazny. Ciekawe tylko, kto go takim robi? Wlasnie ci ktorzy tak do do niego podchodza. Gdy w Anglii gra sie o tarcze, to jest zajebiscie prestizowy mecz. Superpuchary w innych krajach rowniez.
|
To jest właśnie to że z jednej strony wszyscy narzekają na piłkarzy że mają wszystko w dupie, a z drugiej strony MY również mamy lekceważący stosunek do wszystkiego. Tu puchar śmietnika, tam jakiś nieważny superpuchar, więc lepiej zamiast niego zagrać spara z rezerwami Liverpoolu, tu ogórki, tam traktorzyści. A piłkarze to odbicie nas samych, kibiców...
PS. mam nadzieję że nie będzie tego komentował Maciej "AAAAAAAAAAAAA" Iwański...
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"