Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2268
Stary 25.07.2009, 14:06
Dziennik napisał(a):
-Większość zawodników Wisły, których pan trenował, wspomina, że z tak beznadziejnym trenerem nie pracowali nigdy wcześniej ani nigdy później.

Naprawdę tak mówią? Mogą tak uważać, nie przejmuję się tym. Zresztą co oni mogą wiedzieć o prawdziwej sztuce trenerskiej, skoro większość z nich grała tylko w Polsce albo w jakichś podrzędnych klubach za granicą. Prawdziwej piłki nie liznął nawet przez moment żaden z nich.
Radzę wam przemyśleć sobie ten fragment. Wziąć go do serca. My z poważną piłką mamy tyle wspólnego, że nasi kopacze pobiegają czasem na jednym boisku z profesjonalnymi piłkarzami.
W porządku, panowie, możecie bredzić o "technicznej piłce krakowskiej", o "ofensywnej Wiśle", ale nie liczcie, że to cokolwiek zmieni. Odejście Petrescu cofnęło nas w rozwoju z wielu powodów, ale przede wszystkim - ponieważ piłkarze pokazali po raz kolejny, że mogą trząść klubem.
A zdobywanie tytułów nie jest żadną miarą naszej rzeczywistej siły, ponieważ nasza liga jest żałośnie słaba. Możecie jarać się polską drużyną raz na ruski rok wchodzącą psim swędem (jak my z Iralkisem, Lech z Austrią Wiedeń) do fazy grupowej "pucharu pocieszenia", natrząsać z Petrescu pokazując ( nie wiem, naprawdę nie wiem skąd wziętą ) urojoną wyższość "technicznej" piłki Skorży (), czy też innych naszych miejscowych szamanów...
Ale efekt będzie niezmienny, a przyczyną nie będą kolejne "zawalone" okienka transferowe.

Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, gdzie jesteśmy.

Jesteśmy w dupie. Dokładnie tam, gdzie byliśmy rok temu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.07.2009 o godz. 14:11.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując