|
Dzis w meczu z Lechem zobaczymy jak zawodnicy szanuja Skorze. Bedzie widac jak na dloni komu i jak bardzo zalezy za swoim trenerze. To jest dobra okazja by przekonac sie kto jest do odostrzalu, kto poprostu ma to wszystko w dupie. Tu nawet nie trzeba myslec po "pilkarsku". Kazdy czlowiek po powaznym niepowodzeniu jezeli tylko ma motywacje i mu zalezy na tym co robi przy pierwszej okazji daje z siebie wszystko abu sie zrehabilitowac. Jezeli zwodnik x przejdzie obok meczu bo nie lubi Skorzy, a zawodnik y zawali bo nie dostal premi to z tymi typami jazda z Wiselki. Zabawa sie skonczyla, teraz w klubie wszyscy powini byc trzymani krotko za morde od Wilczka po sprzataczki.
|