Zieniu17 napisał(a):

A po meczu w sosnowcu kto podszedl do nas jako pierwszy, tuz po gwizdku?
O ile mnie pamiec nie myli to nie byl to tomek dawidowski?
Kazdy ma swoje zle chwile i kazdy jest czlowiekiem, ale co poniektorym na tym forum sie w dupach poprzewracalo od dobrobytu.
Widzisz jak nas dotknela ta porazka, to teraz wyobraz sobie jak pilkarza takiego jak Pawel musiala dotknac, lider zespolu dla ktorego Wisla jest czyms wiecej niz tylko zwyklym miejscem pracy! Ilez razy on to Ci jeszcze musi udowodnic?
|
Liderem to jest dla mnie na przykład Sobol a nie Paweł Brożek.
Sobol przynajmniej nie wydziera się na każdego kto mu niedokładnie zagra.