|
Gdybym byl prezesem to powaznie rozwazylbym zwolnienie trenera. Skorza jest jak manager w jednym z departamentow wielkiej firmy, kiedy ten departament pracuje zle to szuka sie rozwiazan. Kazdy chyba wie, ze pilkarze sa lepsi od estonczykow niestety kierownictwo popelnilo blad i cel nie zostal osiagniety. Nie wiem czy to blad w przygotowaniu fizycznym czy mentalnym ale napewno zostal popelniony przez trenera.
Z drugiej strony jest cos takiego jak druga szansa i uczenie sie na bledach. Nalezy sobie zadac pytanie czy Skorza jest typem czlowieka, ktory za rok wyciagnie wnioski i nie popelni juz tego bledu. Zebrane doswiadczenie tak pozytywne jak i negatywne jest bezcenne, czegos nas uczy.
Dlatego gdybym byl prezesem to zwolnilbym Skorze tylko w przypadku gdybym mial go zastapic bardziej doswiadczonym trenerem, jesli takiego bym nie znalazl to zostawilbym Skorze bogatszego o bolesna nauczke.
|