pysio napisał(a):

|
jak już wspominamy dawne czasy, to pamiętaj, że na starcie Skorża dostał rewelacyjnego jak na polskie warunki KAMILA KOSOWSKIEGO.. to on ciągnął grę Wisły.. po jego odejściu.. Wisła grała już przeciętnie..
|
no wlasnie, stąd ta przewaga punktowa, do tego Niedzielan pokazywał jeszcze że umie grać, Brożek sie urodził na nowo, pozniej juz Wisła grała słabo ale nie musiała grać lepiej bo liga jest słaba, w nastepnym sezonie wygralismy lige przez błędy przeciwników, my popełnilismy ich troche mniej, przeciez lige wygralismy tylko 3 pktami... najsłabszy mistrz Polski w ostatnim 10leciu, prawda boli, ale dobrze że sie udało. Bo cieszymy sie mistrzem, tylko czy aby był nam potrzeby, wszyscy byli tak pewni swoich umiejetnosci ze nie zauwazyli ze Levadia przeszła nas lekkim chu*em, a my jedynego gola strzelilismy po ich błędzie w 90+3.