Yom napisał(a):

|
Maciej Skorża wcześniejszymi tragicznymi meczami z Amicą w pucharach oraz fatalnymi występami Wisły na arenie międzynarodowej, prawdopodobnie sam się skreślił jako kandydat na trenera reprezentacji Polski.Na polska ligę jest okey choć Tarasiewicz z Zielińskim depczą już mu mocno po piętach...
|
Chwila - w grupie to było tragicznie ale jak by nie było to Amica była chyba pierwszym Polskim zespołem(co ciekawe 1 z 3 przez całe istnienie grupowej Uefy), który awansował do fazy grupowej.
Nie lubię sytuacji gdzie przez 2 a w zasadzie 1, ten pierwszy(bo to on rozstrzygnął) zjebany mecz, robi się z bohatera - zero.
Nie lubię sytuacji gdzie przez zwykłą niewiedze bądź kompletnie fałszywe przekonanie o swojej wielkości(Wisła) i małości przeciwnika(Levadia) stara się przekonać wszystkich że przegraliśmy z jakimiś kompletnymi pionkami, których każdy by pokonał.
Oczywiście.
1 - wtopa jest bez dyskusji
2 - coś trzeba zmienić.
Moim zdaniem trener powinien dostać 2 szansę i nikt mnie nie przekona że to złe rozwiązanie.
Tyle że trzeba trochę zmienić zasady gry.
1- Kazimierski bezwzględny wylot ,bo pomijając nawet nagonkę na niego, która nie wiemy czy jest w 100% słuszna, choćby w 50 czy w ogóle nie prawdziwa, to ten człowiek nie ma kompletnie żadnego sukcesu.
Pawełek który za Petrescu w uczciwej walce, wygrał rywalizację z Dolhą i grał bardzo przyzwoicie, po przyjściu Kazimierskiego, jest po prostu koszmarnie słaby.
Cebanu, rozumiem że jest jeszcze słabszy,w co ciężko uwierzyć - a ostatni wywiad z Kazimierskim(którego nigdy nie zdementował) - to po prostu skandal.
2 - Trener i Dyr. Sportowy muszą grać dokładnie do tej samej bramki i to ma być bramka przeciwnika - Jeśli tak nie jest a dużo na to wskazuje, Łysy też musi odejść(gdzie akurat do niego niewiele mam),
Nie może być tak że obaj robią sobie na złość na czym cierpi nasz klub