LooNatyk napisał(a):

no ja tez nie rozumiem tego trabienia o dziurze. oczywiscie starty sa, ale wirtualne(bo te pieniadze nie byly pewne, ot jezeli by sie udalo, to wtedy bysmy mysleli co z nimi zrobic). A jezeli zarzad oparl budzet na wplywach z pucharow, to w pierwszej kolejnosci powinien poleciec na zbity pysk.
Kazdy zna przyslowie "Nie dziel skory na niedzwiedziu.."
|
Biznes w tej branży musi się opierać w jakiejś mierze na ryzyku...
Założenia budżetowe robione przed sezonem musiały zawierać kilka wariantów zarobku w pucharach... Skoro były transfery to najwidoczniej założone że pewien minimalny poziom w tych rozgrywkach osiągniemy...
Jako że nie udało nam się tego zrobić powstała dość spora (1-2 mln euro jak się mówi) dziura budżetowa... Byłoba to kwota dość rozsądna, bo to oznacza że założono ni mniej ni więcej tylko to że przejdziemy Levadię i zagramy jeszcze conajmniej 4 mecze, gdzie będą wpływy z transmisji, od UEFA, czy z biletów albo sponsorów...
Założenia więc były prawdopodobnie i tak dość sceptyczne...
Nie można zakładać w budżecie odpadniecia w pierwszej rundzie, bo byłby to budżet na dużo nizszym pułapie.