saklak1906 napisał(a):

Koledzy wy chyba nie myslicie ze oni przychodza na trening po treningu kazdy w swoja droge, potem meczyk i znowu trening.
Oni tak samo jak my spotykaj sie po pracy na browarku jeden z drugim lubi sie bardziej z innym mniej.
I jak by tak Twojemu kumplowi z roboty np kierownik za skore zachodzi to nie pomozesz? jak cos spiepszy a Ty widziales doniesiesz?
Wiec jezeli Brozek ma parcie na wyjazd Skorza mowi nie bo puchary, wiec puchary stoja na drodze do zagranicznej kariery co kumple robia? a zeby sobie powetowac straty wystarczy is do buka i wilk syty i owca cala.
Zbyt wiele w zyciu przekretow widzialem, widzialem jak brat brata roluje na spora kase. I po doswiadczeniach korupcyjnych w footbolu a zwlaszcza naszym niczego w 100% pewnym byc nie mozna, wiec mowienie ze jakies teorie spiskowe sa bezzasadne jest bledne.
Ja nie twierdze ze tak byla ale jest jakies prawdopodobienstwo ze tak moglo byc
|
Problem jest tego typu że już pare razy Brożka sprzedać chcieli ale on sam nie chciał...
U nas w klubie jak tylko jest oferta to każdy jest na sprzedaż i to jest sprawa dość oczywista...
A dorzucanie do tego grona Sobola, który nie dawno podpisał nowy kontrakt całkiem ośmieszą tą już z początku fantastyczno-komiczną teorię...