|
W nadchodzącym sezonie nie będę oczekiwał niczego od Wisły, byle się utrzymali. Narobiło się takie łajno, że trzeba budować drużynę od początku na tydzień przed rozpoczęciem sezonu, sezonu który będzie dla nas na prawdę ciężki, z kilku powodów... których nawet nie chce mi się wymieniać bo szkoda czasu na to. Oby ta dymisja nie została przyjęta, a w ręcz przeciwnie, żeby zatrzymać Maćka za wszelką cenę. Natomiast zwolnić takich ludzi jak, Janas, Bednarz czy Wilczek... i szukać nowych ludzi na ich stanowiska. Innej opcji nie ma. Zobaczymy czy jutro Wisła odkupi swoje grzeszki w meczu z Lechem, wszystko okaże się dopiero jutro.
P.S. Czy Pablo Alvarez będzie mógł już jutro zagrać?
|