|
Popieram niektorych przedmowcow. Brozinho dla Wisly zrobil juz wszytsko, co mogl zrobic, a dzisiejsze jego rozgoryczenie po odpadnieciu ( znowu...) z LM na bank nie uczyni z niego lepszego gracza. Zainkasowac za niego niezla sumke i kupic kogos, kto bedzie mial rzeskosc i chec strzelania dla Wisly. Pawelek - wiem, ze nie ma lepszego od niego, ale to nie zmienia faktu, ze nie mozna tolerowac takich rzeczy - miedzy Bogiem a prawda po czesci zawalil obydwie bramki Estonczykow. Skoro nie mozemy kupic lepszego, bo brakuje pieniazkow, to sprzedamy go barterowo i moze wtedy pieniazkow nie zabraknie, bo obecna idea "Jest Pawelek, to mozemy testowac w miedzyczasie do woli" sie nie sprawdza - nie przypominam sobie, by Pawelek wygral nam jakis wazny mecz, natomiast pamietam wpadki, ktore kosztowaly nas naprawde wiele, zarowno sportowo, jak i finansowo. Gdyby stal jak czlowiek w Sosnowcu przy krotkim slupku gol by nie padl ( pomijam rowniez blad Jopa) W Talinnie bramka jest tylko jego wina bo blad niczym z przedszkola. Idac tym tokiem meczow bysmy nie wygrali, lecz przegranej tez by nie bylo. Do sprzedazy jak najszybciej, bo zmajstruje On jeszcze niejedna niespodzianke in minus.
|