|
Mowi się że wisła straciła 2 mln euro za nie wejście do ligi europejskiej... trudno stało się to się nie ostanie.. w tym momencie zostaje nam gra tylko na krajowym podworku na które to mamy dalej bardzo dobry skład... moim zdaniem spokojnie można sprzedać brożka za te 2-3 mln euro żeby załatać dziurę w budżecie.. byłbym też za zdecydowanym rozwiązaniem kontraktu z cantoro który za zarabia nieźle i ściągnąłbym tego napadziora z węgier - Bozeta. Budżet w pewnym sensie byłby załatany po transferze brożka.
skład po wyzdrowieniu znów byłby lux: Pawełek - Brożek, głowacki, marcelo,alvarez - małecki, sobolewski, garguła, kimr - boguski, bozet
rezerwa też byłaby mocna: cebanu - diaz, jop, ćwielong, łobodziński, jirska, i dalej na rezerwę wziąłbym czekaj i laszczaka ale nie po to żeby siedzieli tylko jeśli mamy dobry wynik w jakimś meczy wypuszczam ich do boju bo moim zdaniem zdecydowanie za rzadko dajemy szansę chłopakom z młodej ekstraklasy co jak co mistrzom z roku 2007-2008 i wicemistrzom z roku 2008-2009. Mówi że mamy super talenty (laszczak) ale jeśli on nie będzie grał w wieku 18 lat z najlepszymi w pierwszej lidzie to nic z niego nie będzie a nie jestem tak do końca za wypożyczeniami do słabszych klubów bo jak historia pokazuje często tam też siedzą na ławie...
tak samo znacznie bardziej eksploatowałbym cebanu.. niech gra i pokaże że albo jest coś warto albo nie
|