|
Jedno tylko boli, ze Wisłe w europejskich rogrywkach reprezentują takie patałachy typu Ćwielong.Gdyby grał Boguski oraz Garguła pewni eby sie ich przejechało. I napewno gdyby ten dwumecz był grany za jakieś 2-3tygodnie jak Wisła juz by cos pograła pewnie skonczyłoby sie inaczej.A teraz niech zarząd się przekona co to znaczy własny stadion. CHoćby Wisełka grała na Reymonta przy jednej trybunie to byłoby lepiej niż w sosnowcu i napewn nawet w tkaiej formie byłoby zwycięstwo. Jeżeli chodzi o skład to najsłabsi Pawełek,Ćwielong i Bożek.
|