|
Moim zdaniem najważniejszym zadaniem dla Skorży lub nowego trenera, będzie wypracowanie stylu gry. Ludzie którzy zboku obserwują mecze Wisły, widzą że tego stylu nie ma dalej. Owszem bywały takie mecze, które mogły się podobać np. z Lechią, gdzie było widać cały czas że zespół grał z ogromnym parciem do przodu, grał ładną piłkę, miał dużo okazji. Moja obserwacja jest taka, na ogórki trzeba wychodzić z nastawieniem parcia do przodu od 1 minuty, graniem piłką, rozgrywaniem tej piłki, a nie długie piłki czy oddanie pola gry przeciwnikowi. Nie mam zachwytu nad Leszkiem, ale podobało mi się to co narzucił im Smuda w meczu z Kazachami, Szwajcarami i Austrią Wiedeń. Wypracował on w Lechu pewien styl gry do przodu i jestem pewien, że w Wiśle Skorża jest wstanie wypracować ten styl gry. Owszem potem zaczęły się w Lechu gwiazdorstwa Stilica, Lewandowskiego, problemy kondycyjne, krótka ławka ale to były inne czynniki. Jak zauważył Mirek Szymkowiak w Wiśle rozgrywanie zaczyna się dopiero po tym jak po długiej piłce od obrońcy wywalczymy ją i wtedy przesuwają się zawodnicy a Wisła zaczyna rozgrywać. O ile na naszym stadionie i przy wsparciu kibiców idzie to łatwo i płynnie, to na wyjieździe w tym sezonie mieliśmy z tym ogromne problemy. Brak tego stylu moim zdaniem doprowadził w pewnym stopniu do porażki z Levadią. Ja licze że Skorża mając do dyspozycji Jirsaka, Gargułe i Sobola będzie wstanie wypracować ten styl. Każdy kto widział wszystkie mecze Wisły w tym sezonie(ja widziałem wszystkie) potwierdzi moje słowa. Skorża będzie rozpoczynał 3 sezon w Wiśle i powinniśmy widzieć coraz większe efekty jego pracy. Przecież często słyszeliśmy wypowiedzi graczy Wisły, typu "liczyliśmy kiedy padnie wreście ta 1 bramka i mecz się ułoży". Ja licze że teraz gdy mamy bardzo dobrą 2 linie, uda się wypracować ofensywny styl gry, który będziemy wstanie bez problemu( czy jesteśmy w pełni formy czy nie ) narzucić takiej Levadi
|