Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1847
Stary 23.07.2009, 21:57
Cytat:
[Dania] Brøndbyernes IF 0-1 FC Flora Tallin [Estonia] 16 lipca, 20:05

[Estonia] FC Flora Tallin 1-4 Brøndbyernes IF [Dania] 23 lipca, 17:45]

Tak sie wyciaga wnioski z lekcewazenia rywala w pierwszej rundzie w profesjonalnym klubie.
U nas robi sie to w ten sposob:
http://www.weszlo.com/news/3348

Cytat:
Tu nikt się na błędach nie uczy. Wieczny szok. Szok i niedowierzanie.

A przecież wystarczy rzucić okiem na listę drużyn, z którymi od sezonu 1999/2000 (czyli w dość krótkim czasie) przegrały nasze drużyny. Poprzez słowo "przegrały" rozumiemy pojedyncze mecze (z rzadka straty udało się odrobić i jednak awansować do kolejnej rundy) bądź też dwa remisy, skutkujące odpadnięciem. No więc lali nas:

Metalurgs Lipawa (Lech)
Skonto Ryga (Widzew)
Brøndbyernes IF (Amica)
FK Łowecz (Widzew)
Żalgiris Wilno (Ruch)
Íþróttafélagið Fylkir (Pogoń)
Hibernians (Zagłębie)
Spartak Warna (Groclin)
Dinaburg Daugavpils (Zagłębie)
FK Cementarnica (GKS Katowice)
FK Ventspils (Wisła Płock)
Shamrock Rovers FC (Odra)
Valerenga Oslo (Wisła Kraków)
Toboł Kostanaj (Polonia)
Terek Grozny (Lech)
Kispest-Honvéd FC (Amica)
Dinamo Tbilisi (Wisła Kraków)
Dinamo Mińsk (Odra)
FC Zürich (Legia)
Grasshopper (Wisła Płock)
SK Sigma Ołomuniec (Pogoń)
Dinamo Mińsk (Zagłębie)
Czornomorec Odessa (Wisła Płock)
FC Tiraspol (Lech)
Ameri Tbilisi (Bełchatów)
Dnipro Dniepropietrowsk (Bełchatów)
Vetra Wilno (Legia)
Szachtior Soligorsk (Cracovia)
Budocnost (Polonia)
Levadia (Wisła Kraków)
Czy to przypadek ze regularnie leja nas takie teamy? Nie. Po prostu jestesmy tacy slabi. Jestesmy dla takiego przecietnego kibica z Niemiec tak samo silnym rywalem jak druzyny z Mołdawii, Litwy czy Gruzji. Roznica tylko taka ze nas bardziej znaja bo kraj wiekszy i kibice bardziej konkretni. Nie jestesmy na poziomie nawet ligi chorwackiej, rumunskiej czy ukrainskiej ze juz nie wspomne o jakiejkolwiek zachodniej, nawet tak przecietnej jak holenderska czy belgijska. Jestesmy wlasnie chlopcami do bicia z Europy Wschodniej, ktorym dwa razy na 10 lat udalo sie osiagnac gigantyczny sukces w postaci gry w pucharze UEFA na wiosnę. Ło matko jaki sukces !
Nikt nie wyciaga bledow, nikt nie uczy sie na bledach (wlasnych!), wszystkim sie w dupach poprzewracalo bo "jakzez to, przeciez polska liga silniejsza niz łotewska czy estonska"- no i takie sa efekty. Ranking lig nikomu nie dal do myslenia? Ten w ktorym bylismy za Estonia, Katarem czy chyba Filipinami? Tez bylo wielkie zdziwienie i "eeee, do dupy te rankingi ukladaja". To sie wlasnie okazalo jak trafny byl ów ranking.
W tym sezonie na naszym obciachu skorzysta Lech, Polonia i Legia bo zobaczyli ze jak sie chce to da sie przegrac i z półamatorami. No coz, oby jak najdluzej wykrwawiali sie w pucharach kosztem ligi - to jedyne, wlasciwie żadne pocieszenie z wczorajszej porazki.

Aha, jeszcze slowo o osobach ktore teraz mowia o dziurze w budzecie. Jak budujecie ****a budzet na wirtualnych pieniadzach i zalozeniu "uda sie na pewno" to gratuluje wam rzetelnosci bando dyletantow.
Idzcie kupic sobie samochod na poczet tego ze jutro zagracie w totolotka. Mniej wiecej tak samo madre zalozenie.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 23.07.2009 o godz. 22:02.
WISŁA PANY !!