Kondipr napisał(a):

|
Największą niespodzianką LE jak dla mnie, jest odpadnięcie Rosenborga z Karabah. To co Rosenborg gra w lidze, a co zrobił tutaj ... niesamowite. Niespodzianka porównywalna do odpadnięcia Wisły.
|
Przed chwilą odpadł ubiegłoroczny uczestnik Ligi mistrzów, Aalborg. Przegrał 3-1 z bośniacką Slaviją Sarajevo. Jak widać zespoły z tej byłej Jugosławii są groźne co w większym stopniu każe docenić wygraną Polonii W. z Buducnostem w I rundzie.
Inne ciekawe wynik el. LE skutkujące odpadnięciem faworytów to:
Vaduz* 2 - 0 Falkirk
Petrovac* 3 - 1 Anorthosis
Larisa 1 - 1 Reykjavik*
Jak widać już naprawdę nie ma kelnerów w europejskich pucharach nawet z klubów z krajów miniaturowych. Jeśli dany klub chce coś osiągnąć w tych rozgrywkach tu zdecydowanie musi zrobić wszystko co tylko możliwe aby jak najlepiej się przygotować. Ważne jest nie tylko odpowiednie podejście zawodników ale i odpowiednia kadra. Nam wczoraj tego zabrakło. Szczególnie razi totalny brak profesjonalizmu w polityce transferowej, który zaskutkował tym, że mieliśmy ledwie 12 zawodników z pola (w tym dwóch w słabej od wielu miesięcy formie) zdolnych do gry na odpowiednim poziomie.
schneider napisał(a):

|
Z geografii w podstawówce to Ty chyba notorycznie zwiewałeś. Slavija to bośniacka drużyna, a Sarajevo to stolica BIH. Natomiast Anorthosis odpadl z Petrovac, który jest właśnie z Czarnogóry.
|
Faktycznie przypadkowow przekręciłem trochę kraje pochodzenia klubów. Daruj sobie wycieczki personalne.