|
A ja, kiedy emocje juz troche opadly patrze na ta porazke troche z innej strony. Jakos nie umialem sobie wyobrazic LM na innym stadionie niz na Reymonta.
Wyglada na to, ze w tym roku, poza przebudowa stadionu przebudujemy tez druzyne. Co do stadionu nie ma juz chyba watpliwosci ze sie uda. Co do druzyny... boje sie troche jakichs nieprzemyslanych akcji ze strony wlasciciela.
Marzy mi sie Wisla prowadzona tak jak niektore kluby w premiership w ktorych trenerem jest sie przez kilkanascie lat i rzeczywiscie ma sie szanse cos zbudowac a nie tylko przejac zespol po porzedniku, poznac graczy i zostac zwolnionym. Rozumiem panike prasy, rozumiem nasze zawodzenia... paradoksalnie najwiecej spokoju w tej sytuacjach powinien zachowac czlowiek ktorego najbardziej uderza to po kieszeni - czyli Boguslaw Cupial.
|