Wyświetl pojedynczy post
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1268
Stary 23.07.2009, 20:42
Tak sobie czytam, czytam i czytam co piszecie i aż oczom nie wierzę. Niezliczoną ilość słupków, minimalnie chybionych strzałów nazywacie winą trenera lub złą mentalnością piłkarzy? Skwituję to krótko:

Oczom nie wierzę że ktoś może pisać takie bzdety. To jest sport, takie rzeczy się zdarzają. Nie wyszło, nie pykło, nie poszczęściło się, fatum czy **** wie jak to nazwać. Sport jest nieprzewidywalny i dodatkowo "ogórków" już nie ma. Trzeba podnieść czoło i iść wprzód. Zmiana trenera nie pomoże bo... lepszego nie ma.

Dan Petrescu? Znacie taką drużyną jak Iraklis? Ile było w Krakowie? 0:1? I przepiękne wyniki 2:1 i 1:0 u siebie?

Polska piłka jest w głębokiej dupie, w dupie która cały czas się pogłębia. Jesteśmy piłkarskim trzecim światem nie tylko drużynowo ale i reprezentacyjnie. To chyba nie przypadek, prawda? Również nie wina Skorży.

Wszyscy cwani- piłkarz źle gra, trener źle trenuje, dyrektor przeprowadza chujowe transfery. Polska mentalność, wszyscy na około źle. I boli że nie nauczyliście się tego, że na pewne nie powodzenia składa się wiele elementów. Był mistrz, piękne wygrane- zajebiście. Wypad z pucharów- jedna wielka katastrofa. OTRZĄŚNIJCIE SIĘ LUDZIE!
Ostatnio edytowane przez michu-k : 23.07.2009 o godz. 20:48.