wierny napisał(a):

Mnie najbardziej śmieszy ta niby rosnąca strata dla budżetu. Wczoraj było 1-2 mln euro, dziś gdzieś czytałem że 3. Teraz ktoś pisze że 5. Jutro będzie że 10 Bez jaj.
|
A ilez tych eurasow zarobilismy w tamtym roku w pucharach? 500-700 tys euro bo chyba nie wiecej.
No tak apetyt byl na grube miliony ale ktos chcial na sile zaoszczedzic i liczyc na zyski, niestety tak sie nie da.
A teraz wielkie zdziwienie ze bez bramkarza, obroncy i w miare dobrego napastnika( bo o naszych niestety tak sie napisac nie da) Europy sie nie zawojuje.
Zeby cos zarobic trzeba zainwestowac stare dobre prawo ekonomi