AgresywnyChomik napisał(a):

4 lata czyli jak na moje oko masz kogos na kogo mozesz zawsze zepchnac porazke i on poleci.
Szczerze wystapienie przed glownym managerem badz rada nadzorcza ze slowami tak moja wina nie zrobimy interesu na 2 mln Euro (gdy budzet firmy to okolo 5mln) uwazam jako skladanie rezygnacji.
|
Po prostu ciezko pracowalem a do Twojej wiadomosci od pierwszego dnia w tej firmie bylem kierownikiem i dalej nim jestem i nikogo nie musialem sie pozbywac zeby teraz pelnic ta funkcjie ale wypracowalem sobie zaufanie i ktos sie liczy z moin zdaniem
Cytat:
Super ze tak powiedzial popatrz jaki z niego mily chlopak !
Z tymi pomylkami zawod trenera bardzo przypomina mi zawod sapera....
Pozatym zawsze mozemy strzelac w poprzeczki slupki wiesz PECH
|
Nie do bledu przyzna sie ten ktory wie co zrobil zle, ale coz zawsze mozna powiedziec ze si enie wie albo nie moja wina moze przejdzie
Cytat:
|
Ja zawsze wyzej od niezawodnego sprzetu oceniem kreatywnosc ludzka i radzenie sobie w sytuacjach bez wyjscia.
|
To rozumiem ze jak bedziesz pracowal w firmie ktora kopie rowy i szef Ci mowi sluchaj dzi musimy wykopac dwa kilometry rowu ale wiesz co nie ma koparek bo sa w serwisi to wes chlopakow i wykopcie ale wiesz kryzys jest i sa tylko dwie lopaty i jedna motyka. Przeciez jestes kreatywny dasz rade