|
Najgorzej boli mnie to, że wbrew temu co się mówi i pisze my nie mamy słabej drużny na tle wschodniej i środkowej europy. Przegraliśmy przez własną głupotę... głupotę naszego trenera.
Niżej już nie możemy spać, jedyny pozytyw jest taki że zaczniemy stawiać "ogórów" równych sobie i nie będziemy mieć problemów z mobilizacją na takie mecze.
Myślał indyk o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścieli...
Pragnę tylko tego aby Cupiał nie przestał wierzyć w LM.
|