|
Witam,
Rzadko się udzielam na forum, ale po wczorajszej wtopie chcę coś napisac...Myślę, że przebudowa drużyny, nie totalna, ale taka częściowa by się przydała. Jak już wspomnialiscie wyżej, pierwsi w kolejności to bracia B, Cantoro czyli osobnicy którzy dorastali w klimacie Wielkiej Wisły z Żurawskim, Kosowskim..Dorastając przejeli niestety tę samą cechę, co wymienieni czyli lekceważnie słabszych i swoje zadufanie w siebie i przekonanie, że wszystko im się nalezy oraz to, że wszyscy są do ruszenia tylko nie oni. Dlatego ktoś, kto ma takie możliwości, powinien jak rolnik, usunąc wszystkie chwasty z drużyny. Tak by Ci młodzi piłkarze, nauczyli się, że nie ważne jakim przeciwnikiem się gra to na boisku trzeba zostawić serce. Potrzebni są młodzi walczący oraz i ci doświadczeni, którzy będą potrafili dowodzić w każdym meczu i tylko takich należałoby zostawić w klubie.
|