Tommiyacht, owszem do rewanżu drużyna była ustawiona najlepiej jak być mogła, ale była źle przygotowana fizycznie i mentalnie. Chodzi mi szczególnie o kondycję. Biegali jak muchy w smole. Skorża źle ustawił zespół na mecz w Sosnowcu. Co to za ustawienie 1-4-4-1-1? Jeszcze z wysuniętym Jirsakiem? Na mistrza Estonii takie ustawienie?
PS: Widzisz, mam wytrzymałą pikawę

ale i tak po meczu ryczałem jak bóbr.....