Wyświetl pojedynczy post
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1785
Stary 23.07.2009, 16:16
Powiem takL ja byłem na meczu. Obiektywnie? Biegali jak muchy w smole, niecelne długie podania Diaza, którego i tak szanuję za oddawane serce. Ćwielong jeżeli ma zdobyć bramkę, to tylko i wyłącznie jeżeli ma strzelić do pustej. Panowie Brożkowie grali przysłowiowy "piach". Oprócz paru dośrodkowań Małecki grał jak wyżej wymienieni. Poza tym niech mi ktoś wytłumaczy: JAK MOŻNA Z TYLU ROŻNYCH NIE STRZELIĆ BRAMKI !? Grali "trochę" lepiej niż w Sosnowcu ale co z tego? Od Pawełka już ja lepiej bronię. Dali z siebie wszystko? Jedna, jedyna żołta kartka Diaza. Tak naprawdę Tak naprawdę tylko 4 piłkarzy zagrało tak, jakbym tego od nich oczekiwał: Marcelo, Głowacki,Kirm , Diaz. Nie podawali, a jak już to rzadko co do Kirma, który musiał wyprowadzać indywidualne akcje. I tak WALECZNOŚCIĄ wywalczył kilka razy rzut wolny. Brakowało mi strzałów z dystansu Sobolewskiego. Jedna próba? Co to ma K***A być?
Powód: pomyliło mi się
Ostatnio edytowane przez WiślakMyślenice : 23.07.2009 o godz. 16:23.