|
Ja mam tylko jedno do powiedzenia, po tej katastrofie i kompromitacji, którą przeżyłem wczoraj
Przeszły mi bluzgi i już się nakląłem i napłakałem i wyżaliłem wszystkim do okoła... ale teraz czas myśleć o przyszłości - co dalej. O naszym wspólnym postępie w przód. Szanuje, trenera, ale skoro nie udało mu się drugi raz wejść do Europy, to jego czas minął, niestety. Bednarz i Wilczek mnie zawiedli, ich cyrki z transferami i stadionem to jaja na skalę europejską.
Boję się by Bogusław Cupiał nie popełnił pochopnych decyzji i nie przyczynił się do kroku wstecz. Postęp, do przodu, grać i żyć dalej, razem ze swoim ukochanym klubem na dobre i na złe.
Teraz żeby opanowac złe emocje, myślę tylko o skończonym i wspaniałym nowym stadionie w Krakowie i o tłumach kibiców Wisły, którzy są z drużyną na dobre i na złe, i wtedy będziemy od nowa walczyli o Ligę Mistrzów i podbijemy Europę, napewno !!!
Najgorszy scenariusz, to taki, że Pan Cupiał się wycofa, a jesli to czyta, to BŁAGAMY NIE !!!
Trzeba nadal myśleć o drużynie, o naszych rozgrywkach krajowych o naszym najtrudniejszym sezonie w historii, który właśnie zaczął się najgorzej jak mogliśmy sobie wyobrazić. To może otworzy nam oczy, że ten Sosnowiec, to straszna wizja całego roku i rzeczywiście będzie to cały rok na wyjeździe.
Panie Cupiał, nadal potrzebujemy bramkarza i napastnika, proszę nas nie opuszczac w tak smutnej chwili, wiary !!! Wraz ze stadionem wrócą najpiekniejsze sukcesy Białej Gwiazdy - wierzę w to jak w nic innego !!!
|